Żarówka zgapiona z internetów w bezsensownej ostrości za sprawą aparatu mojego kochanego, który o tej porze tak idealnie łapie światło </3 + mój cień...
Wrzucone za sprawą Dominika! - Trzyymaj ziomek! :D
Nie ma to jak nadejście weny wtedy, kiedy powinno się spędzic czas w książkach.
Zero motywacji + dobry nastrój = jest w porządeczku (póki wolne..)
czwartek, 2 stycznia 2014
poniedziałek, 2 grudnia 2013
27
Po 14 miesiącach pracy-> oczywiście z wielkimi przerwami skończyłam to , na co ja, jak i nie tylko czekałam z utęsknieniem. Praca pozostawia jeszcze wiele do życzenia, na dodatek zdjęcie zrobione przed chwilą w kiepskim świetle, jednak dodaję.
Dodaję, ponieważ po wielu namowach ostatnich dni usiadłam i w miarę dopracowałam ten nieszczęsny Rzym.!A teraz pytanie: Kto z Was wie, jak nazywa się to, co narysowałam? ;>
(praca 100% ołówek)
Pozdrawiam.
poniedziałek, 23 września 2013
26
Cisza przed burzą... Rzym dalej pod ołówkiem..gorzej, bo ołówki do Krakowa już wyjechały oO'
Macie kaczusie w akwarelce:)
Macie kaczusie w akwarelce:)
wtorek, 27 sierpnia 2013
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
niedziela, 11 sierpnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)